Olimpiada w Sochi 2014 a Polski Związek Snowboardu

May 15th, 2013

Comments: Comments
Category: Ciekawostki

Olimpiada w Sochi 2014 a Polski Związek Snowboardu

Im bliżej Olimpiady w Sochi 2014 tym robi się coraz cieplej i to nie z powodu zaciętej rywalizacji na śniegu, stokach i arenach sportowych, choć tych w zimie nie brakowało i nasi zawodnicy spełnili już minima olimpijskie. Jednak okazuje się że nie wszyscy mogą spać spokojnie. Dziś na światło dzienne wyszło parę ciekawych faktów dotyczących Sochi i Polskiego Związku Snowboardu i startu naszych zawodników.

Jak podaje Polskie Radio:

Sześciu snowboardzistów wypełnia minima olimpijskie na Soczi w przyszłym roku. Według Departamentu Sportu Wyczynowego, finansowanych będzie tylko dwóch zawodników, reszta z punktu widzenia resortu sportu, ma zakaz otrzymywania jakichkolwiek środków finansowych na treningi, starty, przygotowania do igrzysk.

Joanna Mucha mówiła w radiowej Trójce, że sprawa zarówno Polskiego Związku Snowboardzistów, jak i niedofinansowania czterech zawodników, jest szersza i wymaga głębszej analizy.

- Polski Zawiązek Snowboardu w tej chwili nie będzie legitymował się przynależnością do międzynarodowej organizacji uznawanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski. W związku z tym, zgodnie z nową ustawą, która weszła w życie w ubiegłym roku, straci status polskiego związku sportowego i całe przygotowania musi przejąć Polski Związek Narciarski – wyjaśniła Mucha.

- Jeśli chodzi o niedofinansowanie czwórki snowboardzistów, to wydaje mi się to zaskakujące, także sprawdzę tę kwestię – dodała Mucha.

Deklaracjami minister sportu zaskoczony jest snowboardzista Michał Ligocki, który wystosował w tej sprawie list do Joanny Muchy. Zawodnik twierdzi, że ze strony MSiT padło wiele deklaracje bez pokrycia, a snowboardziści traktowani są “jak piąte koło u wozu”.

Oto treść listu Michała Ligockiego:

“Wzw. z wizytą Ministry Joanny Muchy w PR1 polskiego radia w skrócie przedstawiam dziwną sytuacje jaka w wyniku decyzji MSiT ma miejsce aktualnie w Polskim Związku Snowboardu.

Dobrze wiemy, że MSiT chwali się wszem i wobec, że naszym najlepszym sportowcom – członkom “Klubu Polska Sochi 2014″ zapewnia WSZYSTKO co do optymalnego przygotowania się do Igrzysk Olimpijskich jest niezbędne. Przewidziane jest nawet do miliona złotych budżetu na zawodnika.

Co natomiast z innymi zawodnikami, którzy do IO się przygotowują, a nawet wypełnili już niezbędne kryteria upoważniające do startu w Sochi?

Sytuacja w niektórych przypadkach jest paradoksalna. W Polskim Związku Snowboardu (PZS). Po sezonie 2012/2013 aż sześciu zawodników wypełniło minima Olimpijskie. Są to:

1. Mateusz Ligocki – snowboardcross

2. Maciej Jodko – snowboardcross

3. Michał Ligocki – half-pipe

4. Joanna Zając – half-pipe

5. Aleksandra Król -alpine

6. Karolina Stokfisz –alpine

Ci zawodnicy, do swojego najważniejszego startu chcą się przygotować najlepiej jak tylko się da. Natomiast po zakończeniu startów w Pucharach Świata w sezonie 2013 Departament Sportu Wyczynowego na spotkaniu z PZS powiedziało iż: BĘDZIE FINANSOWAŁO PRZYGOTOWANIA TYLKO DWÓCH ZAWODNIKÓW – ALEKSANDRY KRÓL I MATEUSZA LIGOCKIEGO, A NA RESZTĘ ZAWODNIKÓW (nawet tych z wypełnionymi limitami) PZS MA ZAKAZ PRZEZNACZANIA JAKICHKOLWIEK ŚRODKÓW FINANSOWYCH NA ICH TRENINGI, STARTY I PRZYGOTOWANIA DO IGRZYSK!!!

Przed tymi zawodnikami jeszcze cały sezon 2013/2014 startów w Pucharach Świata i treningach. Oni muszą jeździć, trenować aby w Sochi się bardzo dobrze zaprezentować i promować nasz Kraj (bo o to w tym chodzi).

1. Czy MSiT w ogóle zależy na dobrym starcie tych zawodników w Sochi?

2. Wg. Jakich kryteriów, takie decyzje są podejmowane. (wg. Ministerstwa- czwórka zawodników pozbawionych finansowania nie gwarantuje szans na medal. Kto w takim razie ten medal gwarantuje i co jeśli go nie zdobędzie?)

3. Czy nie wydaje się dziwne, że przez ostatnie 3 lata MSiT opłacało treningi i przygotowywania tych zawodników, a teraz kiedy do IO pozostało zaledwie 8 miesięcy, a ww. zawodnicy mają udział w nich niemal zagwarantowany Ministerstwo zaprzestaje finansowania.

4. Co w takiej sytuacji mają zrobić Ci zawodnicy?

5. Aktualnie w wysokich partiach gór panują idealne warunki do treningu snowboardu, cały Świat z nich korzysta i mocno trenuje, a nasi zawodnicy od ponad miesiąca z powodu braku finansów siedzą w kraju. Np. Michał Ligocki otrzymał propozycję aby trenować w USA z trenerem Shaun’a White (złoto Turyn 2006 i Vancouver 2010), niestety najprawdopodobniej będzie musiał ze względów finansowych z niego zrezygnować.

6. Jaki jest stosunek Pani Ministry do snowboardu? Może uważa ten sport za hobby? Przypominam, że od 1998r snowboard jest sportem olimpijskim. W Sochi rozdanych w snowboardzie będzie 10 kompletów medali w 5 konkurencjach. Na Igrzyskach „Vancouver 2010” Snowboardowy Half-Pipe miał największą oglądalność w USA z wszystkich konkurencji, więc chyba dobrze by było abyśmy mieli w nim swoich reprezentantów.”

 

Wydaje się że to dopiero początek “batalii” naszych snowboardzistów o Sochi 2014 i jak tylko pojawią się kolejne ciekawostki będziemy Was informować na bieżąco.